Szparagi w Restauracji Boletus

Sezon na szparagi ruszył pełną parą! Kto z Was tak jak my jest miłośnikiem zielonych białych i fioletowych pędów? Kto nie może się im oprzeć i zawsze podczas zakupów bierze pęczek tego dobra ze sobą? Spokojnie – rozumiemy Was – my też mamy słabość do SZPARAGÓW, szczególnie, że sezon na nie jest krótki i warto nacieszyć się nim w pełni (mówimy tu o pełnych brzuszkach!)


Szparagi, które znamy, to młode pędy wieloletniej rośliny, której czas przypada na późną wiosnę i wczesne lato. Warto wiedzieć, że mamy kilka odmian: białe, zielone, fioletowe (tak! Może nie tak popularne, ale wyjątkowo smaczne. Spytaliśmy Mariusza Kucharczaka – Szefa Kuchni Restauracji Boletus jakie zatem szparagi wybrać i na co zwrócić uwagę? „ Nasz sukces kulinarny, jak w przypadku wielu produktów, będzie zależał przede wszystkim od jakości wybranego surowca. Warto wiedzieć, że zielone szparagi po zebraniu nie umierają, żyją jeszcze i rosną, zużywając zasoby energetyczne, przede wszystkim cukier. Jednak te dłużej przechowywane są mniej słodkie i czasem stają się zdrewniałe, bo szparagi po pewnym czasie zaczynają wytwarzać ligninę, występującą w drewnie substancję, która odpowiada za łykowatość. Podczas długiego przechowywania tracą one też wodę – takich warto unikać w sklepach czy na bazarkach. Białe szparagi, z natury są bardziej włókniste i goryczkowe, a swoje walory tracą jeszcze szybciej. Plantatorzy przedłużają świeżość szparagów, chłodząc je bezpośrednio po zebraniu i tak też powinniśmy przechowywać je w domu – choć czas przechowywania powinien nie przekraczać 2 dni.  Szparagi można jeść  na surowo, skropione tylko oliwą lub lekkim winegretem, delikatnie posypane solą, ale pełny smak i piękny kolor uzyskują dopiero po potraktowaniu gorącem. Wydaje mi się, że 5 minut to granica, której nie należy przekraczać gotując je w wodzie, ważne aby nie przegotować szparagów i nie rozgotować ich. W przypadku pędów sprawdza się świetnie obróbka ich na parze – dzięki temu zachowują one chrupkość i całe bogactwo smaku .W nowym wiosennym menu szparagi oczywiście zagoszczą w zamkowej restauracji, ale
w jakiej odsłonie – sprawdźcie sami – będzie to na pewno nie lada uczta dla smakoszy tych pędów.”

 
Zapraszamy do wykorzystania bonu turystycznego w Zamku Kliczków i Folwarku Książęcym.
Sprawdź jakie procedury stosujemy, aby zadbać o bezpieczeństwo gości.